Kulisy pracy Managera ds. Rozwoju Rynku – tydzień z życia Nicka Boltona

W Hazerze wierzymy, że kluczem do sukcesu – czyli wprowadzenia doskonałych odmian na rynek – jest budowanie trwałych relacji na każdym etapie łańcucha dostaw świeżych produktów. Jako Manager ds. Rozwoju Rynku (Fresh Chain) w brytyjskim oddziale Hazera, na co dzień współpracuję z producentami, importerami oraz sieciami handlowymi. Moim celem jest dopilnowanie, aby nasze odmiany spełniały najwyższe standardy jakości i smaku, a przy tym gwarantowały stabilność, której wymaga dzisiejszy rynek.

Ten tydzień był wyjątkowy – spędziłem go na targach Fruit Logistica w Berlinie. To jedno z najważniejszych wydarzeń w branży świeżych produktów na świecie. Targi gromadzą w jednym miejscu wszystkich zaangażowanych w ten sektor: od hodowców i firm nasiennych, po importerów i kupców z sieci handlowych. Stwarza to okazję do rozmów, które mają wpływ na przyszłość łańcucha dostaw.

Biorąc pod uwagę, że rynek świeżych produktów w Wielkiej Brytanii jest wart aż 14,2 mld funtów rocznie, a pomidory to najważniejsza grupa zaraz po jabłkach, udział w targach był kluczową okazją do rozmów z partnerami i wzmocnienia naszych projektów w zakresie łańcucha dostaw. Moim głównym celem było skontaktowanie kluczowych odbiorców z rynku pomidora i arbuza z międzynarodowym zespołem Hazera – zarówno ze specjalistami wspierającymi rejony upraw, jak i naszymi globalnymi ekspertami od świeżych produktów. 

Środa – czas spotkań, degustacji i budowania relacji w branży

Mój pierwszy dzień na targach zaczął się wczesnym rankiem od przygotowania sali konferencyjnej. Wyłożyłem starannie wyselekcjonowane odmiany pomidorów i mini arbuzów, przygotowane na zaplanowane rozmowy i sesje degustacyjne z klientami.

Pierwsze spotkanie odbyło się z kluczowym importerem owoców, który zaopatruje ASDA – jedną z czołowych sieci handlowych w Wielkiej Brytanii. Wspólnie ocenialiśmy odmianę mini arbuza Excelsior, sprowadzaną z Brazylii. Rozkrojenie tych owoców pozwoliło ocenić ich smak, słodycz (Brix) oraz strukturę miąższu.

Otrzymane opinie o tej odmianie były niezwykle pozytywne.

Takie spotkania mają bardzo praktyczny charakter. Wspólnie próbujemy owoców, oceniamy ich jakość i rozmawiamy o tym, czego sieci handlowe będą oczekiwać w nadchodzących sezonach. 

 

Kolejne rozmowy dotyczyły zaawansowanych upraw pomidorów oraz odmian typu mini śliwka. Spotkaliśmy się w gronie przedstawicieli naszego brytyjskiego klienta, firmy Thanet Earth, oraz ekspertów z firmy Hazera odpowiedzialnych za hodowlę i produkcję. Degustacje oraz pomiary poziomu cukru (Brix) ponownie okazały się najważniejszym elementem oceny odmian pod kątem rynku brytyjskiego.

Jednym z kluczowych punktów dnia była wizyta przedstawicieli Tesco – największej sieci handlowej w Wielkiej Brytanii, która kontroluje około 30% rynku. Ich wskazówki mają ogromne znaczenie dla tego, jak będzie wyglądać przyszła oferta warzyw i owoców na sklepowych półkach. 

To był prawdziwy maraton – dzień zamknąłem serią siedmiu spotkań, które odbywały się jedno po drugim. Udało nam się poruszyć wiele tematów: od technologii uprawy pomidorów, przez nasze projekty w łańcuchu dostaw, aż po premiery kolejnych odmian.

Czwartek – współpraca w ramach łańcucha dostaw

Drugi dzień zacząłem od rozmów z kluczowym przetwórcą żywności, firmą Bakkavor, która dostarcza do sieci handlowych gotowe sałatki oraz krojone owoce. 

Głównym tematem naszych rozmów były pomidory typu mini śliwka oraz odmiany arbuza idealne do sprzedaży w formie krojonej. W tym przypadku kluczowe znaczenie mają jędrność, intensywny kolor i smak – to one decydują o jakości gotowego produktu.

Kolejne ważne spotkanie odbyło się w gronie przedstawicieli sieci Marks & Spencer oraz jednego z ich głównych dostawców pomidorów. Wspólnie z ekspertami z HM.Clause ocenialiśmy kilka odmian, w tym obiecującego czerwonego pomidora w typie mini śliwki, który jest obecnie w fazie testów.

Możliwość wspólnego spotkania, degustowania owoców i rozmowy o programie hodowlanym zdecydowanie pomaga w rozwoju wspólnych projektów.

W dalszej części dnia skupiliśmy się na projektach dotyczących uprawy arbuzów w nowych regionach, między innymi w Egipcie i Serbii. Korzystając z wiedzy globalnych ekspertów firmy Hazera, omawialiśmy kwestie techniczne, takie jak gęstość nasadzeń, strategie zapylania oraz prowadzenie upraw.

Nasz cel to rozwój nowych rejonów produkcji, położonych bliżej rynków europejskich. Pozwoli to skrócić czas transportu, a co za tym idzie – dostarczać świeższe produkty przy jednoczesnym obniżeniu śladu węglowego.

Dzień zakończyłem spotkaniami z jednym z największych brytyjskich producentów pomidorów. Przyjrzeliśmy się nowym odmianom, w tym żółtym pomidorom koktajlowym oraz typom mini śliwki, pod kątem przyszłych programów sprzedażowych w sieciach handlowych.

Piątek – nieplanowane przygody w drodze powrotnej

Ostatni dzień nie potoczył się zgodnie z planem. 

Trudne warunki pogodowe spowodowały utrudnienia na lotnisku w Berlinie, które ostatecznie zostało zamknięte. Wszystkie loty odwołano, a tysiące pasażerów utknęło na lotnisku, więc musieliśmy improwizować.

Ostatecznie zdecydowaliśmy się na sześciogodzinną podróż samochodem przez niemal całe Niemcy, aż do Kolonii. Dopiero stamtąd udało mi się złapać samolot powrotny do Wielkiej Brytanii. 

 

Trzeba przyznać, że dzięki temu ten wyjazd na długo zapadnie mi w pamięć.

Udany tydzień dla całego łańcucha dostaw

Mimo problemów z powrotem, to były prawdopodobnie najbardziej udane targi Fruit Logistica, w jakich brałem udział. 

Odbyliśmy mnóstwo spotkań z przedstawicielami sieci handlowych, producentami i importerami, co pozwoliło nam zacieśnić relacje i przyspieszyć realizację wielu projektów w ramach łańcucha dostaw świeżych produktów.

Jednym z najważniejszych wydarzeń była możliwość bezpośredniego spotkania z kluczowymi przedstawicielami sieci handlowych – na tak ogromnym, międzynarodowym wydarzeniu nie zawsze udaje się to zorganizować. 

Dla mnie to dowód na to, że podejście Hazery do budowania łańcucha dostaw przynosi konkretne efekty. Sprzedawcy i producenci coraz częściej chcą współpracować bezpośrednio z firmami nasiennymi, aby wspólnie tworzyć odmiany, które sprawdzą się na każdym etapie – od uprawy po sklepową półkę.

Dzięki współpracy oraz ocenie nowych odmian, ten tydzień pokazał, jak ważna jest integracja całej branży owocowo-warzywnej. To właśnie wspólne działania pozwalają nam dostarczać lepszą jakość, lepszy smak i rozwiązania, które służą zarówno producentom, jak i konsumentom.