Alejandro Szechtman, Dyrektor ds. Marketingu w zakresie pomidorów do uprawy pod osłonami, przybliża strategiczne podejście firmy do walki z wirusem ToBRFV i opowiada o tym, jak wspólnie kształtujemy przyszłość hodowli. Z poniższej rozmowy dowiecie się, w jaki sposób wieloetapowa strategia wprowadzania odporności, bliskie relacje z producentami oraz nacisk na zrównoważone innowacje pozwalają nam wyprzedzać rynkowe trendy w dynamicznie zmieniających się realiach ogrodniczych.
W jaki sposób wieloetapowa strategia budowania odporności wyróżnia Hazerę na tle konkurencji, która często w pośpiechu wprowadzała na rynek odmiany z wysoką odpornością (HR)?
“Kiedy tylko wirus zaczął stanowić zagrożenie, w Hazerze szybko zrozumieliśmy, że sama odporność to za mało. Dlatego jako jedni z pierwszych na rynku stworzyliśmy odmiany, które nie tylko zapewniają bezpieczeństwo uprawy, ale też wyróżniają się doskonałymi parametrami: wysokim plonem, znakomitą jakością owoców i stabilnością produkcji. Nasze hasło: “Lider w dziedzinie wydajność i ochrony” dokładnie to oddaje. Co więcej, jesteśmy pionierami we wprowadzaniu odporności wielogenowej. Oznacza to, że wykorzystujemy w naszych odmianach kilka genów o różnych mechanizmach działania, aby zapewnić długotrwałą i pewną ochronę. Wirusy potrafią mutować w zawrotnym tempie i z łatwością przełamują odporność warunkowaną tylko przez jeden gen. Nasza wieloetapowa strategia znacząco minimalizuje to ryzyko. Łącząc niezawodną ochronę, najwyższą wydajność i stabilność plonowania, Hazera wyznacza rynkowe standardy na przyszłość. Jesteśmy przekonani, że tą drogą podąży wkrótce cała branża.”
W jaki sposób definiujecie „sukces producenta” podczas prac nad nowymi odmianami i jaką rolę odgrywa w nim powtarzalność plonowania?
„Zawsze podkreślam, że naszym celem jest dostarczanie klientom rozwiązań najwyższej jakości. Aby to osiągnąć, ściśle współpracujemy z producentami, traktując ich jako naszych partnerów w pracach nad nowymi odmianami. Dla każdego producenta miarą sukcesu danej odmiany jest jej powtarzalność plonowania – bez względu na sezon, upływ lat czy zmieniające się warunki uprawy. Sukces producentów to po prostu nasz sukces.”
Czy mógłby Pan wyjaśnić, jak z perspektywy producenta wyglądają różnice między odpornością pośrednią (IR) a wysoką odpornością (HR) w prawdziwych warunkach uprawy?
„To świetne i bardzo ważne pytanie. Choć z wirusem ToBRFV zmagamy się już od dekady, świat nauki wciąż się go uczy – badamy jego zachowanie, reakcje na warunki otoczenia czy nowe szczepy. Nadal pozostaje jednak wiele niewiadomych, takich jak choćby precyzyjne określenie poziomu odporności danej odmiany.
Obecnie nie istnieje żaden ustandaryzowany test, który pozwalałby obiektywnie stwierdzić, czy mamy do czynienia z wysoką odpornością (HR), czy odpornością umiarkowaną (IR) na ToBRFV. Dziś każda firma nasienna definiuje to według własnych, wewnętrznych kryteriów, co sprawia, że klasyfikacja bywa bardzo subiektywna. Kiedy odwiedzam uprawy i szklarnie na całym świecie, często widzę odmiany reklamowane jako wysoko odporne (HR), u których występują bardzo silne objawy wirusa na liściach i owocach. Z kolei rosnące w tej samej szklarni odmiany z deklarowaną odpornością pośrednią (IR) potrafią nie wykazywać absolutnie żadnych oznak infekcji.
Dlatego, dopóki branża nie wypracuje jednolitych testów porównawczych, najlepszym sposobem na wybór odpowiedniej odmiany jest po prostu przetestowanie jej we własnym środowisku produkcyjnym – niezależnie od oficjalnych deklaracji o poziomie odporności.”
„Jakie techniki hodowlane stosuje Hazera, aby wprowadzając nowe odporności zachować jednocześnie doskonały potencjał genetyczny najbardziej wydajnych odmian?”
„Hodowla nowych odmian to złożony, interdyscyplinarny proces. Łączymy w nim wiedzę hodowców, genetyków, analityków danych, agronomów, fitopatologów i ekspertów od biologii komórkowej, którzy mają do dyspozycji najnowocześniejsze technologie, narzędzia i zaplecze badawcze. Zawsze, gdy wprowadzamy nową cechę, może ona wpłynąć na ogólny potencjał rośliny. Dlatego naszym najważniejszym zadaniem jest dopilnowanie, aby zyskanie odporności nie odbyło się kosztem plonowania, jakości owoców czy innych kluczowych parametrów agronomicznych.
Podczas prac nad odmianami odpornymi na ToBRFV, wykorzystaliśmy zaawansowane narzędzia genomowe i technologie z zakresu biologii komórkowej. Pozwoliło nam to znacząco przyspieszyć proces klasycznej hodowli. Stworzyliśmy również własny, rygorystyczny system testów biologicznych, który weryfikuje zachowanie roślin w warunkach bardzo silnej presji wirusa. Jednocześnie każdą testowaną odmianę sprawdzamy bezpośrednio na rynkach docelowych. Badamy je w różnych warunkach klimatycznych i uprawowych – zarówno przy naturalnej presji wirusa, jak i bez niej. Dzięki tym globalnym testom zbieramy tysiące cennych danych agronomicznych.
Tylko te odmiany, które z sukcesem łączą silną, pewną odporność z oczekiwaną wydajnością produkcyjną, trafiają ostatecznie do naszej oferty komercyjnej.”
„Jakie wsparcie Hazera oferuje producentom, aby pomóc im chronić uprawy przed stratami wywoływanymi przez wirusa, a zarazem w pełni wykorzystać potencjał odmian odpornych na ToBRFV?”
„Kiedy tylko pojawiło się zagrożenie ze strony wirusa ToBRFV, naszym absolutnym priorytetem w Hazerze stało się wsparcie producentów. Od razu zaczęliśmy dzielić się wiedzą i praktycznymi rozwiązaniami, aby pomóc im zminimalizować ryzyko strat. Organizowaliśmy spotkania na żywo i warsztaty online, podczas których nasi eksperci dokładnie tłumaczyli, jak zachowuje się wirus i w jaki sposób infekuje rośliny. Przekazywaliśmy również precyzyjne wytyczne fitosanitarne oraz sprawdzone praktyki. Spotkania te były dla producentów doskonałą okazją, by otwarcie mówić o swoich obawach, zadawać pytania i wspólnie z nami szukać optymalnych rozwiązań. Z kolei gdy tylko udało nam się opracować odmiany odporne na ToBRFV, od razu podjęliśmy ścisłą współpracę z plantatorami. Pomagaliśmy im idealnie dopasować te nowe odmiany do konkretnych segmentów rynku i dbaliśmy o to, by proces ich wdrażania przebiegał sprawnie i bezproblemowo. Wiemy, że producenci bardzo docenili te inicjatywy. Zobaczyli w nas partnera, na którego zaangażowanie i wsparcie mogą zawsze liczyć – kogoś, kto w trudnych momentach po prostu stoi z nimi ramię w ramię.”
Jakie jeszcze cechy, poza odpornością na wirusa ToBRFV, Hazera wprowadza do swoich programów hodowlanych pomidorów, aby pomóc producentom sprostać nowym wyzwaniom produkcyjnym?
“Choć w ostatniej dekadzie uwaga całej branży pomidorowej skupiała się głównie na wirusie ToBRFV, nie możemy zapominać o innych, równie ważnych wyzwaniach. Problemy z którymi zmagają się dziś producenci, sieci handlowe i wreszcie sami konsumenci, nie znikną w najbliższych latach. Jednym z największych zagrożeń są zmiany klimatyczne, które bezpośrednio odbijają się na kondycji roślin i ich zdolności do plonowania w ekstremalnych warunkach, takich jak choćby wysokie temperatury. Dlatego już teraz intensywnie pracujemy nad nowymi odmianami pomidorów, które potrafią zagwarantować wysoki plon i doskonałą jakość owoców nawet w warunkach silnego stresu termicznego.
Zmiany klimatyczne przekształcają również środowisko, w którym rozwijają się szkodniki i patogeny. Obserwujemy pojawianie się zupełnie nowych zagrożeń, podczas gdy te już nam znane przenoszą się na nowe obszary upraw. Dla producentów oznacza to konieczność mierzenia się z chorobami i szkodnikami, z którymi dotychczas nie mieli do czynienia. Doskonale to rozumiemy, dlatego w firmie Hazera pracujemy nad nowymi odmianami o poszerzonej odporności, precyzyjnie dopasowanej do specyfiki i wymogów konkretnych regionów.
Nie zapominamy też o innych wyzwaniach, takich jak: zrównoważony rozwój, rosnące koszty produkcji, brak zasobów ludzkich oraz konieczność ograniczenia marnowania żywności i zmniejszenie śladu węglowego. W odpowiedzi na te potrzeby stworzyliśmy nowy koncept pod nazwą „Pomidory, które pracują dla Ciebie”. Obejmuje on takie odmiany jak Camelot, Pendragon, Windsor czy Nemeton, a nasza oferta jest sukcesywnie poszerzana o kolejne rozwiązania.
To innowacyjne podejście niesie ze sobą szereg korzyści takich jak: zwiększona odporność na choroby, optymalizacja nakładów pracy, wyższa jakość owoców, wydłużona trwałość pozbiorcza, ograniczenie marnowania żywności oraz mniejszy ślad węglowy całego procesu uprawy.”
Jak widzi Pan rozwój oferty odmianowej Hazery w perspektywie najbliższych pięciu lat, aby w obliczu coraz trudniejszych wyzwań firma mogła nadal skutecznie wspierać sukcesy producentów?
Hazera stale inwestuje w rozwój nowych odmian, aby dostarczać rozwiązania odpowiadające na potrzeby całego łańcucha wartości: od producentów, przez sieci handlowe, aż po konsumentów. Nasza oferta odmian odpornych na ToBRFV dynamicznie się powiększa, obejmując szeroki wybór typów pomidorów na rynkach światowych. W naszych planach hodowlanych mamy już kolejne odmiany o wyższej wydajności i jeszcze lepszej odporności. Wszystkie one powstają w oparciu o nasze dwa strategiczne filary: wydajność i odporność oraz strategię odporności wielogenowej.
Utrzymujemy bliskie relacje z naszymi partnerami, na bieżąco monitorujemy trendy rynkowe i wsłuchujemy się w wyzwania, przed którymi stoją. Dzięki temu jesteśmy zawsze gotowi z odmianami, które odpowiadają na zmieniające się potrzeby rynku. W perspektywie najbliższych pięciu lat, widzę, że nasza oferta pomidorów będzie motorem zrównoważonego ogrodnictwa. Będziemy dostarczać odmiany, które wymagają mniejszego nakładu pracy ręcznej, pozwalają na obniżenie kosztów produkcji, zapewniają wyższy plon i jakość, ograniczają straty oraz ślad węglowy w całym łańcuchu wartości, a finalnie – oferują konsumentom jeszcze lepsze doznania smakowe. Hazera była, jest i będzie pionierską firmą, dostarczającą innowacyjne rozwiązania naszym klientom na całym świecie.”
Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami!
